Cześć i czołem, kluski z rosołem. Witam Was po całkiem długiej abstynencji tu, na forum.
Przejdę do sedna, chcę zmodernizować obecnego kompa (jego config za chwilę), coby sobie pograć na 100-150 fps w team fortress 2, czy może nowe Call of Duty na jakiejś sensownej rozdziałce. Obecnie prezentuje się to tak:
Grafika: Radeon 5770 HD (tego zmieniać nie będę)
Procesor: Intel E4500 2,2 GHz 2 mb cache
RAM: 2x 1 GB Corrsair Low Latency
Zasilacz: Gambird 400 W
Płyta główna: ASUS P5B
System: Windows 7 beta
No i mój problem: Włączam cs'a, wszystko ładnie, jakieś takie ścinki. Odpalam sobie net_graph, a tu nagle "ŁOTDAFAK" i ogólnie bubel cisnący się na usta. Framerate waha się od 100 fps do 50 przy większych zadymach (OMG! W CS!). Zdenerwowany pomyślałem sobie "KARTA!". Dokonałem zakupu 5770 HD, odpalam CS... no kur**? Co jest...
Na drugi ogień poszło Team Fortess 2. Tutaj sytuacja nie była ciekawa, ponieważ PRZY WYJŚCIU Z RESPA, W PUSTYM MIEJSCU OSIĄGAŁEM WYNIKI OD 30 DO 70 FPS.
Poddałem się ostatnio i zabieram się do modernizacji. Chodzi o procesor głównie, no i o RAM, jeżeli będzie to konieczne. Jakieś sugestie?
Zasilacz koniecznie bo 400W to za mało. Ram minimum 4GB. Reszta to już do dyskusji - ale to i tak pewnie nie pomoże na fpsy - masz coś źle w ustawieniach albo karty albo ceesa.
_________________ Idziemy na WOJNE. Idziemy po Zwyciestwo.
Wiek: 19 Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 14 Sty, 2010
Guzek napisał/a:
Zasilacz koniecznie bo 400W to za mało. Ram minimum 4GB. Reszta to już do dyskusji - ale to i tak pewnie nie pomoże na fpsy - masz coś źle w ustawieniach albo karty albo ceesa.
sorra Guziu, ale to w grę nie wchodzi, VSync off, ustawienia karty na "High Performance", w Team Fortress 2 liczy się raczej procesor, nie karta, to samo z ceesem. Zasilacz tutaj nie gra większej roli (osiągi się od niego nie poprawią) a już bullshitem jest, że mam sobie kupic 600 W (WATT?!). Mój kumpel ma configa podobnego do mojego (karta Nvidi, tam sama półka) i zasilacz 350 W od 2 lat - wszystko śmiga, aż głowa mała. A, chciałbym nieśmiało dodać, że 3 miechy temu wszystko śmigało - i Left 4 Dead i Garry's Mod, o Team Fortress 2 już nie mówię (cs - 100 fps stałych, nawet w kilku smoke'ach).
Proc - to pewne, podejrzewam nawet jego awarie, logiczne jest, że po wymianie proca będę potrzebował lepszego zasilacza, ale teraz? na cholerę?
RAM - minimum 4 GB do Wina 7, czy ogólnie? Przepraszam, ale jestem KOMPLETNYM laikiem w sprawach hard i soft ware, więc mi trzeba wytłumaczyć wszystko.
Próbowałem haj-sraj cfg na fpsy - to też nic nie dało. Planuję powrót do winaXP, dalej się zobaczy.
Powodem nie jest raczej syf na dysku (robiłem 2x formata obu partycji), no chyba, że jest to bardzo rzadki wirus BIOS (szczególnie, że oprócz mnie z kompa korzystają moi współlokatorzy, nie wiem, na jakie tam strony oni wchodzą i jaki syf z nich leci )
Pozdrawiam
Wiek: 35 Dołączył: 16 Mar 2004 Posty: 1173 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 14 Sty, 2010
pomysłu nie dam ale poprę ze z tym zasilaniem to fascynujące bo swojego kompa mam na chiftech 350 i smiga az milo bez zadnego problemu. i COD4 i oczywiście CS i fallout3...
kiedys postawilem go na 350 "jakimś noname" czyli na 90% słabsze osiągi i tez nie miałem problemu.
nie sądze zeby 400 bylo za mało NAKRECAJACY KONIUNKTURĘ ZASILACZOWĄ KRĘTACZE I PARÓWKOWI SKRYTOŻERCY !!!!!!!!
polecam artykuł na blogu...http://my.opera.com/Prometer/blog/cz1
troche połamane bo trzeba przeskakiwać do kolejnych wpisów (z prawej strony ekranu mniej wiecej na środku) zeby przeczytać całość artykułu.
sorka za dubel ale miałem błędy przy edycji
_________________ Niech Wam ziemia lekka bedzie
itd itp bla bla:-)
Wiek: 20 Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 62 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 14 Sty, 2010
Taaa waty watami, ale ty masz jakiegoś noname, więc takie waty sobie możesz wiadomo gdzie... Może i nawet te 400 wystarczy, ale coś porządnego...
Ja mam słabszą konfigurację, i niby wymieniałem 350W na 500W, ale niefirmowe 350 się dławiło jak... wkładałem płytkę do napędu :X Naprawdę to przemyśl, bo cała reszta do CS spokojnie powinna wystarczyć, a ja nie widzę sensu pakowania w RAM i procek na takim lipnym zasilaniu.
EDIT: Oczywiście Chieftec CFT-500-A12S... Widzisz tu jakiś pattern? Chieftec?
Jeżeli chodzi o waty w zasilaczu, to w ogóle nie miałem na myśli wydajności całościowej, fpsów i takich tam, także nawet nie mam pojęcia jaki to ma wpływ na granie. Chodziło mi tylko i wyłącznie o bezpieczeństwo sprzętu. Grafę masz z najwyższej półki - co za tym idzie dużo prundu ciągnie, zaraz dołożysz do tego parę innych komponentów o odpowiednim poborze mocy i staniesz na granicy zasilacza - a jak zasilacz nie wydoli to spali płytę główną, grafę i może parę jeszcze innych rzeczy i wtedy podyskutujemy czy 400W to wystarczająco .
Ale oczywiście jest spora szansa, że nic takiego się nie wydarzy.
Co do ramu, to IMHO przy viście 4GB to optymalnie - nie wiem jak przy winie 7, ale nie sądzę, żeby zeszli z wymaganiami.
Jeszcze co do wahań fpsów - pamiętam, że kiedyś w ceesie było takie ustawienie na czym ma chodzić - na OpenGL, DirectX albo Software i jak było np Software ustawione, to sie kaszaniło na maksa i na żadnych sprzęcie nie dało się 100 wyciągnąć. Na Twoim sprzęcie moim zdaniem nie możesz mieć wahań fpsów - czyli coś jest gdzieś źle ustawione, ale co..... szukaj wiatru w polu .
Awaria proca? Nie znam się na tym, ale jeżeli takie coś jak proc ma awarie, to albo się wyłącza i nic nie działa albo by się nie dało kompa użytkować. A u Ciebie objawem są fpsy, a rozumiem że oprócz gierek wszystko działa sprawnie? Są przecież narzędzia do badań wydajność więc może spróbuj zobaczyć jakie masz wyniki.
_________________ Idziemy na WOJNE. Idziemy po Zwyciestwo.
Wiek: 19 Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 152 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Sty, 2010
Guzek napisał/a:
Ale oczywiście jest spora szansa, że nic takiego się nie wydarzy.
Przez 3 lata śmigałem na zasilaczu 350 tej samej firmy z kartą Radeon HD 3600 i żadnych przykrych niespodzianek nie miałem. Nie chcę się tutaj z wami droczyć, bo w końcu chcecie mi pomóc, po prostu stwierdzam fakty.
Guzek napisał/a:
Co do ramu, to IMHO przy viście 4GB to optymalnie - nie wiem jak przy winie 7, ale nie sądzę, żeby zeszli z wymaganiami.
Tutaj Cię zaskoczę, bo win 7 TEORETYCZNIE ma wymagania zbliżone do XP. Co do zwiększania ilości RAM to mogę się zapytać mojego rodzinnego informatyka co, jak i czy koniecznie.
Guzek napisał/a:
Jeszcze co do wahań fpsów - pamiętam, że kiedyś w ceesie było takie ustawienie na czym ma chodzić - na OpenGL, DirectX albo Software i jak było np Software ustawione, to sie kaszaniło na maksa i na żadnych sprzęcie nie dało się 100 [...]
Wpis "-gl" w Lanuch Options wymusza mi tryb OpenGL w Team Fortress 2, więc to raczej odpada (uruchamianie na 32 bitach również obecne).
Guzek napisał/a:
Awaria proca? Nie znam się na tym, ale jeżeli takie coś jak proc ma awarie, to albo się wyłącza i nic nie działa albo by się nie dało kompa użytkować
Niby tak, ale przez 2 dni nie mogłem komputera W OGÓLE uruchomić. Dopiero Marcin (informatyk z rodziny) powiedział, że to może być coś z obudową, że faktycznie coś tam może nie stykać, sprawdził dla pewności proca, ale wszystko dobrze wyglądało. Po poruszaniu kablem zasilającym wszystko już działało.
Guzek napisał/a:
Są przecież narzędzia do badań wydajność więc może spróbuj zobaczyć jakie masz wyniki
Wiek: 32 Dołączył: 15 Mar 2004 Posty: 1213 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Sty, 2010
Guner napisał/a:
Guzek napisał/a:
Ale oczywiście jest spora szansa, że nic takiego się nie wydarzy.
Przez 3 lata śmigałem na zasilaczu 350 tej samej firmy z kartą Radeon HD 3600 i żadnych przykrych niespodzianek nie miałem. Nie chcę się tutaj z wami droczyć, bo w końcu chcecie mi pomóc, po prostu stwierdzam fakty.
3 lata jeździłem bez wypadku aż w końcu wjechałek kolesiowi w tyłek i skasowałem 2 fury. Dmuchaj na zimne i zmień zasilacz - moze być 400 byle by był firmowy. Juz w samym wyglądzie i jakosci wykonania zonbaczysz róznice.
Nie twierdze ze rozwiąze to twoje problemy z fps, ale Guzek ma rację... jak zwykle.... za to go nienawidzę
Wiek: 23 Dołączył: 19 Lut 2006 Posty: 490 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 16 Sty, 2010
tutaj nie chodzi o ilosc W tylko o sam zasilacz i trzymanie stalego napiecia (chociaz tak jak napisal guzek, na przyszlosc moze sie przydac troche wiecej). gembirdy maja w tym wzgledzie srednia opinie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum