Znalezionych wyników: 124
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: Smieszne |
F!cz3k
Odpowiedzi: 777
Wyświetleń: 25449
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Wto 21 Kwi, 2009 Temat: Smieszne |
Wieczorem mąż wchodzi do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. Wyjmuje rewolwer i BANG!!!
Zabija delikwenta. Na to żona z pretensją:
- No widzisz? A potem się dziwisz że nie mamy przyjaciół.
Przychodzi mąż do domu i zaraz na wejściu dostaje od żony w łeb.
- Za co kochanie? - pyta mąż.
- Pranie robiłam i z twoich spodni wyciągnęłam karteczkę, a na niej jakaś Klara i jakies cyferki.
- Ależ kochanie, byłem na wyścigach konnych i Klara to nazwa konia a cyferki to numery gonitw - tł
umaczy mąż.
Za tydzień przychodzi mąż do domu i na wejściu dostaje dwa razy w łeb od żony.
- Ależ za co kochanie?
- Twój koń do ciebie dzwonił!!!
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego w Nowym Targu, dzwoni telefon:
- Słucham.
- Dobry... Kciołem podać, że Jontek Pipciu-Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuanę.
- Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy się tym.
Kolejnego dnia zjawiają się na podwórku u Przepustnicy żądni sensacji agenci CBŚ, rozwalaja
drzewo, rąbiąc każdy kawałek na 2, ale narkotyków nie znaleźli. Wybąkali do przyglądającego się ze
zdziwieniem Przepustnicy "przepraszam" i odjechali. Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniący
telefon, idzie odebrać:
- Słucham.
- Ceść Jontek... Stasek godo. Byli u Ciebie z cebesiu?
- Byli, tela co pojechali.
- A drzewa Ci narąbali?
- Ano narąbali.
- Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin, hej!!!
Szara komórka przypadkowo znalazła się w mózgu mężczyzny...
Wszędzie ciemno, pusto, ani śladu życia.
- Huhu! - woła komórka.
Żadnej odpowiedzi.
- Huhu! - woła ponownie.
Wtem zjawia się inna szara komórka i pyta:
- Co tu robisz całkiem sama? Chodź, wszystkie jesteśmy na dole.
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód.
W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha się i głaszcze go po
głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
- Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie...
- Tak kochanie.
- Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
- Oczywiście najdroższy!
- Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
- Och!!! - Tak moj kochany.
- Wiesz co? Ty mi kurwa pecha przynosisz.
W łóżku leży małżeńska para.
Ona:
- Dawniej przed snem delikatnie ściskałeś mnie za rączkę.
On postękując ściska ją za rękę.
Ona:
- Dawniej przed snem całowałeś mnie w główkę.
On jęcząc podnosi się i całuje ją w głowę.
Ona:
- Dawniej gryzłeś mnie w szyjkę.
On chrząka, wstaje i rozgląda się za kapciami.
Ona:
- A ty gdzie?
On:
- Idę po zęby.
Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ją sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.
Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu. Mówi więc do niej:
- Daj trochę wódki, ochlapię się i żona nie będzie czuła twoich perfum.
Mężczyzna wraca do domu, a żona chlast go w mordę.
- Za co?!
- Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś???!!!
Ona do niego z wyrzutem:
- Przecież mieliśmy pobrać się tego lata.
- Pamiętam obiecałem, ale sama powiedz. Czy w tym roku mieliśmy prawdziwe lato?
Czym się różni żona od kochanki?
Tym czym reklama od reklamacji.
Jak wygląda miłość w małżeństwie?
- To proste: on kocha ją za-żarcie, a ona jego za-wzięcie.
Żona z mężem na spacerze przystaje przy wystawie z elegancką bielizną i prosi męża, żeby jej kupił
seksowne majtki. Mąż przygląda się krytycznie bieliźnie, po czym rzuca pogardliwe spojrzenie na
tyłek żony:
- Co? Do takich majteczek trzeba mieć zgrabny tyłeczek a nie dupsko jak kosiarkę.
Żona obrazę przełknęła. W nocy, mąż leżąc w łóżku przymila się do żony. Na co żona:
- Co??? Dla takiego kłoska będę włączać całą kosiarkę?
U lekarza.
- Jak się objawiają pańskie zaniki pamięci?
- Notorycznie zapominam, że mam żonę...
- Jak mogłeś porzucić żonę, zostawić ją samą?! - przemawia ksiądz do sumienia spowiadającego się
mężczyzny.
- Jak to samą? Zostawiłem ją z dziećmi...
- Halo?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusię.
- Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem.
Po dłuższej chwili milczenia:
- Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka!
- Nieprawda! Mam! I jest teraz z mamusią w sypialni!
- Ok, no cóż... Posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze?
- Dobrze tatusiu.
- To idź na górę do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później:
- Już zrobiłam.
- I co się stało?
- Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i
krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek?
- On też wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej
strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu
i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i też jest nieżywy.
... baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie:
- Hm mmm, basen mówisz? A czy to numer 555-67-89?
Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy 3-cim dołku jeden z nich
mówi:
- Nie macie pojęcia co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w
przyszły weekend pomaluję cały dom.
Na to drugi:
- To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen...
Trzeci:
- I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni...
Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju:
- A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie żeby cię puściła?
- Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 4:30 rano, gdy zadzwonił, to
szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy golfik ". W odpowiedzi usłyszałem: "Odp***** się, kije
są w szafie...". |
Temat: Wyniki głosowania na marcowy MC |
F!cz3k
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 832
|
Forum: Wysłany: Pią 06 Mar, 2009 Temat: Wyniki głosowania na marcowy MC |
| To ja się tylko spytam co z głosowaniem nad kwietniowym MC ?? |
Temat: Spadające FPS-y |
F!cz3k
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 715
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 Temat: Spadające FPS-y |
Ok o to co zrobiłem:
- zaktualizowałem biosa na płycie głównej
- sprawdziłem procesy podczas grania w CS - nic nie obciąża procka
- przeskanowałem kompa antywirusem online - nie mam żadnego ścierwa
- sprawdziłem ustawienia w configu jest ok
- odpaliłem tracerta. Wynik poniżej:
| Cytat: | traceroute to 194.181.2.100 (194.181.2.100), 15 hops max, 40 byte packets
1 warp-srv (147.102.222.200) 0.452 ms 0.278 ms 0.308 ms
2 grnetRouter.ntua.athens-3.access-link.grnet.gr (195.251.24.70) 0.856 ms 0.896 ms 0.846 ms
3 grnet.rt1.ath2.gr.geant2.net (62.40.124.89) 1.352 ms 1.309 ms 1.220 ms
4 so-1-1-0.rt1.sof.bg.geant2.net (62.40.112.197) 13.483 ms 13.786 ms 13.462 ms
5 so-2-3-0.rt1.bud.hu.geant2.net (62.40.112.202) 57.597 ms 28.618 ms 28.947 ms
6 bpt-b2-link.telia.net (80.239.134.1) 27.827 ms 27.726 ms 27.464 ms
7 hbg-bb1-link.telia.net (80.91.250.130) 49.203 ms 50.627 ms 49.432 ms
8 war-b3-pos6-0-0.telia.net (213.248.96.2) 64.968 ms
war-b3-link.telia.net (80.91.251.34) 65.727 ms
war-b3-pos6-0-0.telia.net (213.248.96.2) 64.979 ms
9 naukowa-111548-war-b3.c.telia.net (213.248.68.218) 65.305 ms 65.361 ms 66.418 ms
10 uw-tr-ae1-200.core.nask.pl (195.187.1.16) 65.299 ms 65.406 ms 65.297 ms
11 195.187.255.160 (195.187.255.160) 66.424 ms 65.556 ms 65.669 ms
12 195.187.255.154 (195.187.255.154) 65.681 ms 65.716 ms 65.672 ms
13 dc-gw1-gi-1-2-0-110.noc.nask.pl (195.187.244.197) 66.049 ms 66.113 ms 66.308 ms
14 194.181.2.100 (194.181.2.100) 65.916 ms 66.210 ms 66.151 ms
|
i tak nie wiele z tego rozumiem
Co mi to dało niewiele, choć jest jakaś poprawa. Teraz rzadziej mam zjawisko spadku FPS. na upartego można grać choć to nie jest to czego bym oczekiwał patrząc na parametry kompa. Choć tak jak pisałem bez netu CS śmiga wzorowo i bądź tu mądry i pisz wiersze...
| Nowy^ napisał/a: |
btw. fiq ale masz tak od niedawna ?
pozdrawiam |
Jest to już od jakiegoś czasu, ale na początku nie było to tak dotkliwe później się pogarszało. |
Temat: Spadające FPS-y |
F!cz3k
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 715
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Nie 01 Lut, 2009 Temat: Spadające FPS-y |
| Maro napisał/a: | Może właśnie coś z configiem? Jakie masz ustawienia?
Oto moje:
| Kod: | cl_rate 20000
rate 25000
cl_cmdrate 101
cl_updaterate 101
cl_cmdbackup 2
ex_interp 0.01 |
|
Mam takie same
| Guner napisał/a: | | A vertical synch. masz włączoną czy wyłączoną? |
mam wyłączone. |
Temat: Spadające FPS-y |
F!cz3k
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 715
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Sob 31 Sty, 2009 Temat: Spadające FPS-y |
| Roman sprzętowo wszystko jest ok. Pisałem że jeśli gram w CS lokalnie to nie mam żadnych przycinek. Na początku myślałem że to procek, karta ale po kolei wszystko sprawdzałem. Sprzętowo nie mam do czego się czepić. Dzisiaj dostałem podpowiedź na serwerze żeby zaktualizował bios płyty głównej. Jak to zrobię powiem Wam czy przyniosło to jakieś zmiany. |
Temat: Spadające FPS-y |
F!cz3k
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 715
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Sob 31 Sty, 2009 Temat: Spadające FPS-y |
Witam,
Przedstawię problem jaki mam. Chodzi mi o fps-y które spadają mi kiedy gram po necie. Sytuacja jest dziwna bo jak sobie odpalę CS-ika na lokalu np. z botami to 100fps mi się utrzymuje i nie ma znaczenia czy padnie 20smokow bo to tez testowałem. Kiedy zaczynam grac w necie to mam jazdy takie ze w akcji fps-y potrafią mi spaść nawet do 20-30 i mam lagi. Może coś jest nie tak z configiem, albo mam łącze do dupy. Moje łącze to Neo 1mb. A i parametry kompa, choć one myślę, że nie mają tutaj żadnego wpływu:
Windows XP prof.
2GB ram
GForce 7800GTX
Płyta główna – ASUS PBLD2
Procesor Pentium 4 3ghz.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek pomysły rozwiązania problemu (byle by niebyły głupie ) |
Temat: Smieszne |
F!cz3k
Odpowiedzi: 777
Wyświetleń: 25449
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Sro 21 Sty, 2009 Temat: Smieszne |
Na stopa zabrala sie dziewczyna. Po chwili jazdy kierowca pyta sie :
- Nie boisz sie tak jezdzic autostopem? No wiesz, jestes ladna, atrakcyjna. Móglbym wykorzystac sytuacje, skrecic do lasu i ... .
- Wie pan, wychodze z takiego zalozenia - lepiej miec 15 cm w dupie niz 25 km w nogach. |
Temat: Smieszne |
F!cz3k
Odpowiedzi: 777
Wyświetleń: 25449
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Sro 21 Sty, 2009 Temat: Smieszne |
Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo
ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest coś takiego:
"CCNWCMKJ DMJSINS". W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia.
Ten bez zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze
zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i
wyjściu faceta, pyta:
- Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane?
Na to Pan Czesiu:
- A, to mój znajomy lekarz napisał "Cześć Czesiu, nie wiem co mu kurwa jest,
daj mu jakiś syrop i niech spierdala".
Ona była w kuchni i przygotowywała na śniadanie jajka na miękko. On wszedł.
Ona się odwróciła i powiedziała:
- Musisz się ze mną kochać...
Natychmiast Jemu oczy się zaświeciły. To jest mój szczęśliwy dzień. Nie
czekając, aby się rozmyśliła, dał jej wszystko, co chciała, właśnie tam, na
stoliku kuchennym.
Potem ona powiedziała:
- Dziękuję... i odwróciła się do swoich zadań.
Trochę bardziej niż zdziwiony zapytał:
- O co chodzi?
Ona wytłumaczyła:
- Minutnik się popsuł.
czerwone wino jest dobre dla zdrowia,
a zdrowie jest potrzebne, zeby pić wodke.
Tato, ty masz taki brzuch od piwa?! -Nie, synku, DLA piwa.
Spodnie są wazniejsze od żony. Istnieje wiele miejsc, do ktorych można isc bez żony i niewiele, dokad mozna iść bez spodni...
Nie ma co plakać nad rozlanym mlekiem; toż to nie piwo!
Stara ludowa prawda - wyślij głupka po flaszke to przyniesie jedną..
Kobieta w ramach rownouprawnienia może robić co zechce, byle było smaczne.
Nie jestem leniwy. Mam zawyżone wymagania motywacyjne.
Syn do ojca: - Tato, ile ty juz lat służysz u mamy?
- Co to takiego matriarchat? - Matriarchat jest wtedy, kiedy żona odwraca
sie do ściany i chrapie, a Ty - cały we łzach - zabierasz dzieci i jedziesz do swojego ojca.
Jaka jest roznica pomiedzy Afrodyta a polskim rzadem?
- Afrodyta powstała z morskiej piany, a rzad z balwanow.
Co wspolnego maja nekrofile z alkoholikami? - Jedni i drudzy uwielbiaja zimne, prosto z lodówki...
Pociąg. Przedział sypialny. Na górze koleś , na dole koleś .
> Nagle z góry - prosto na twarz tego na dole - zaczyna lecieć gówno.
> - Proszę pana, proszę się obudzić ! Zesrał się pan!
> - Nie śpię ...
Stefan przekroczył 40-stkę. Był miłośnikiem literatury, więc kupował "Nową
Wieś". Albowiem mieszkał w Kaznowie, niedaleko Ostrowa Lubelskiego. Lubił
też rozwiązywać rebusy. No i raz los sprzyjał - wygrał tygodniowe wczasy w
Ustce.
Pojechał, więc Stefan do Ustki, położył się na plaży i wypoczywa.
Zagadnęła wnet go niewiasta. W latach nieco posunięta, ale z wyglądu
przypominająca
miastową:
- Może mnie pan dymnie?
- Nie staje mi.
- Mam na to sposób uroczy.
I poszli do domu kobitki. Ta wyjęła śmietanę, posmarowała Stefanowi
przyrodzenie i zawołała:
- Puciek!
Wpadł pudelek i zaczął lizać Stefanowi przyrodzenie, aż mu stanął! Puknął
Stefan damę i odszedł.
Po tygodniu wraca Stefan zadowolony do Kaznowa. Wieś cała go przywitała.
Wchodzi do zagrody, patrzy, a tam żonka zajmuje się inwentarzem.
- Dawaj, Patrycja, do chałupy! Spółkować będziem!
- Ale ci nie staje, Stefek!
- Spoko, mam sposób. Miastowy!
Poszli do chaty. Wyjmuje z szafki śmietanę Stefan, oblewa pzyrodzenie i
krzyczy:
- Reksio!
Podbiega Reks, pies podwórzowy. Popatrzył, popatrzył i jeb... odgryzł
Stefanowi.
Stefan tylko mruknął:
- No wiocha... po prostu wiocha...
Kawiarnia, młoda piękna
kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej
zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi
do kobiety:
- Bardzo mi się
spodobałaś, nie spierdol tego.
Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocaluj mnie jak Romeo piekną Julie...
- To znaczy?
- Hmm... a moze przytul jak Abelard swą Heloize...
- Czyli jak?
- Jak, jak, jak,..., Srak kurwa! Czytales cos w ogole
kiedys?
- Tak! Naszą Szkape. Pociągniesz?
Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił.
Boże, jakto boli!
- Który to konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają
podobnie...
Starsza kobieta udała się do
kościoła, ale zapomniała różańca.
Kłopot duży, bez paciorków ani rusz.... Tymczasem w ławce przed nią
zasiadł stary, suchy i przygarbiony dziadek.
przesuwając dłoń po jego kręgosłupie, sprytna kobieta
postanowiła wykorzystać jego wystające kręgi jako paciorki........
Gdy już skończyła, dziadek odwrócił się i teatralnym szeptem
powiedział:
-Teraz medalik ucałuj;)
Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu,
wzięła mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam
mleka w piersiach.Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz."
Panna młoda jest tak nienasycona, że zmusza męża do maksymalnego
małżeńskiego wysiłku. Jeden
numerek,drugi.......czwarty,..........siódmy
w końcu po dziesiątym zasypia. Budzi się nad ranem a męża nie ma w
łóżku. Idzie więc na poszukiwanie i widzi zapalone światło w kibelku.
Po
cichu zagląda i widzi młodego stojącego nad sedesem i szepczącego : -
No
wyłaź i sikaj, przysięgam, że ona śpi.
W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki.
- Czemu się pani martwi! Urodziła pani ślicznego, zdrowego synka.
- Ależ panie doktorze, on jest rudy! Mój mąż od razu się pozna, że to
nie jego dziecko.
- Niech się pani nie martwi, ja się tym zajmę.
Lekarz pyta męża.
- Jak często współżyje pan z żoną?
- Co tydzień...
- Proszę nie żartować!
- No dobrze, co miesiąc!
- Proszę pana, ja jestem lekarzem i naprawdę znam te sprawy. Proszę
być ze mną szczerym.
- No dobrze! Raz na pół roku!
- To idź pan teraz i zobacz coś tym zardzewiałym przyrządem
zmajstrował
Na poboczu drogi kobieta w mini wypina pupę wymieniając koło w
samochodzie.
Zatrzymuje się policjant i zwraca jej uwagę:
- Rozumiem sytuację, ale stoi pani niebezpiecznie wyeksponowana na
poboczu i rozprasza pani innych kierowców, a ja nawet nie widzę trójkąta.
- Bo ja, panie władzo, mam wydepilowany.
Rozmawia młoda parka tuż po burzliwym seksie:
- Kochanie, weźniemy ślub?
- Nie. Zdzwonimy się.
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów.
Spytała więc:
- "Jasiu, o co ci chodzi?"
Jasiu odpowiedział:
- "Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!"
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła.
Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
Jasiu: "9".
Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
Jasiu: "36".
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi.
Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział:
- "Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy."
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczęło)
Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili "Nogi."
Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
Jasiu: "Kieszenie."
Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?"
Jasiu: "Kokos"
Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?"
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
Jasiu: "Guma do żucia"
Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?"
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać...
Jasiu: "Podaje dłoń".
Pani Magda: "Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?", dobrze?"
Jasiu: "OK".
Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie".
Jasiu: "Namiot"
Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą".
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
Jasiu: "Obrączka ślubna"
Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze".
Jasiu: "Nos"
Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem".
Jasiu: "Strzała"
Dyrektor odetchnął z ulgą,
"Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"
Czasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szczęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
Ale weź tylko pierdnij.... |
Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
F!cz3k
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 1141
|
Forum: Wysłany: Pią 09 Sty, 2009 Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
Guzek - przekonałeś mnie i przyznaję Ci rację Wycofuję się ze swojego postulatu |
Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
F!cz3k
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 1141
|
Forum: Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
Guzek od kiedy Ty takie esteta ?? Moim zdaniem dobrze, że jest na środku. Rzuca się w oczy ludziom którzy wchodzą na stronę, a co za tym istnieje duże prawdopodobieństwo że większa ilość zagłosuje na MC. W tym temacie nie zmieniałbym nic.
Skoro nie chcecie zmieniać 5 to dostawcie 2 kolejne mapki, bo 9 mapek to jest stanowczo za mało . Moja tylko uwaga, że może warto wrócić do de_tuscan zamiast de_cpl_mill. Takie moje pobożne noworoczne życzenie |
Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
F!cz3k
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 1141
|
Forum: Wysłany: Pon 05 Sty, 2009 Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
Co do ilości map w MC, to również byłbym za tam aby było ich chociaż o jeszcze 2 więcej. Ostatnio miałem więcej czasu posiedzieć i pograć i takie MC jest dla mnie za krótkie
Jeśli chodzi o to czy mają to być mapy stałe czy zmienne, to zdecydowanie wolałbym aby były to mapy dobierane z głosowania. Czyli zamiast 3 wybierać 5 Większa rotacja, więcej świeżości w MC co miesiąc. |
Temat: Pan - kupisean |
F!cz3k
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 523
|
Forum: SKARGI NA GRACZY/ADMINOW/BANY (dzial skarg i zazalen) Wysłany: Pią 02 Sty, 2009 Temat: Pan - kupisean |
Data - 02.01.2009
godzina ok. 16.40
mapa - de_train
steamID - steam_0:1:287967 - gracz kupisean
Gracz cały czas przeklinał przez mic-a, na prośbę graczy aby się uspokoił nie reagował lub wyzywał ich. Próbka jego możliwości na demku tam również screen ze steamID. Wydaje mi się że takich graczy nam na serwerze nie potrzeba.
Demko |
Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
F!cz3k
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 1141
|
Forum: Wysłany: Pią 02 Sty, 2009 Temat: Wyniki głosowania na styczniowy MC. |
No i git. Ja jestem zadowolony z wyboru. Czekam tylko na zmianę MC Stygi czyń honory |
Temat: Zrzuta na ipoda :] |
F!cz3k
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 1033
|
Forum: Rozmowy Off-Topic Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 Temat: Zrzuta na ipoda :] |
8 moja |
Temat: MC ! |
F!cz3k
Odpowiedzi: 153
Wyświetleń: 4717
|
Forum: Serwer MOSTOWNIA Wysłany: Sro 26 Lis, 2008 Temat: MC ! |
No dobra wsadzę tutaj swoje 3 grosze. Jeśli o mnie chodzi mi nominację bardzo się podobają W końcu czuję, że mam jakiś większy wpływ na to na jakiej mapie będę grał. Nie grałem ostatnio wieczorem, ale tak jak napisał Stygi:
| Cytat: | | PS NIe moja wina ze nie umiecie wykorzystywac pluginu i o 1 w nocy votujecie np na rio |
Zastanawiające jest że nie można się dogadać kiedy jest mniej ludzi na serwerze aby zagrać jakąś "normalną" mapkę.
Jeśli tak bardzo chcemy powrót do stałego MC to moim zdaniem tylko jeśli nadal będzie pozostawione głosowanie tak jak odbywało się za czasów Lynx-a.
Jeśli Firan możesz się tego podjąć, to myślę Stygi, że można dać mu szansę. Choć ja tu nie jestem od decydowanie tylko MOSTY i cokolwiek zadecydują będzie trzeba się podporządkować. Mam tylko nadzieję, że cokolwiek by to nie było gracze nadal będą mieli jakikolwiek wpływ na budowę MC
Pozdro
F!cz3k |
| |
MOST
Wyszukiwarki Internetowe Radio internetowe Magia dla opornych - radio internetowe Witraże
|