MOSTMOSTMOST
MOST FAQMOST FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload


Poprzedni temat :: Następny temat
Smieszne
Autor Wiadomość
Stygijczyk 
Moderator



Wiek: 35
Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 1351
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 30 Mar, 2009   

Moze juz widzieliscie ale najlepszy skecz jaki widzialem

1 czesc http://www.youtube.com/wa...feature=related

i duzo lepsza 2 http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________


Niektóre kobiety są bezcenne, za reszte zapłacisz "MASTERCARD" :D
 
 
   
Kuba 
Hiper User



Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 401
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009   

-A jak się nie wie, co się buduje, to nawet szałasu nie można rozbierać, bo deszcz na głowę będzie padał.

-Będę jeździł z siekierą po kraju i ciął złodziei.

-Dobrze się stało, że źle się stało.

-Dokonałem zwrotu o 360 stopni.

-Gdyby w jeziorze były ryby, wędkowanie nie miałoby sensu.

-Ja nie jestem „on”, ja jestem „my”.

-Jak geje i ludzie ich pokroju chcą sobie paradować, to niech sobie wybudują nową Warszawę. Te wybudowali ludzie biali i mają do niej prawo.

- Jak Pan w ogóle śmie mnie atakować? Atakowanie mnie, myślenie źle o mnie jest zbrodnią!

-Jestem za, a nawet przeciw.

-Miała być demokracja, a tu każdy wygaduje co chce!

-Nie chcem, ale muszem.

-Nie można mieć pretensji do Słońca, że kręci się wokół Ziemi.

-No tak. Z panią Kaczyńską zatańczyć... Już jestem nagrzany.

-Odpowiem wymijająco wprost.

-Plusy Unii Europejskiej mają swoje plusy i minusy.

-... powinna być lewa noga i prawa noga. A ja będę pośrodku.

-To są ostatnie godziny naszych pięciu minut.

-Tonący brzytwy chwyta się byle czego.

-Widzę to jasno na białym.

-Za sto lat w każdym mieście będzie mój pomnik.

-Zdrowie wasze w gardło nasze!



Hmm czyje to słowa ? ? :D :D
 
   
Drake` 
User



Wiek: 18
Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 51
Skąd: Wołomin
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009   

Lech Wałęsa ^^
 
   
Kuba 
Hiper User



Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 401
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009   

teraz ty drake teksty kaczyńskiego... :D
 
   
XAroX 
Site Admin



Wiek: 32
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 1213
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009   

_________________
Pozdrawiam
XAroX
 
 
   
molka 
Hiper User



Wiek: 75
Dołączyła: 14 Wrz 2004
Posty: 536
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009   

no prawie jak nasz Boruc :D
 
 
   
F!cz3k 
Super User



Wiek: 28
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 124
Skąd: Namysłów
Wysłany: Wto 21 Kwi, 2009   

Wieczorem mąż wchodzi do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. Wyjmuje rewolwer i BANG!!!
Zabija delikwenta. Na to żona z pretensją:
- No widzisz? A potem się dziwisz że nie mamy przyjaciół.


Przychodzi mąż do domu i zaraz na wejściu dostaje od żony w łeb.
- Za co kochanie? - pyta mąż.
- Pranie robiłam i z twoich spodni wyciągnęłam karteczkę, a na niej jakaś Klara i jakies cyferki.
- Ależ kochanie, byłem na wyścigach konnych i Klara to nazwa konia a cyferki to numery gonitw - tł
umaczy mąż.
Za tydzień przychodzi mąż do domu i na wejściu dostaje dwa razy w łeb od żony.
- Ależ za co kochanie?
- Twój koń do ciebie dzwonił!!!


Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego w Nowym Targu, dzwoni telefon:
- Słucham.
- Dobry... Kciołem podać, że Jontek Pipciu-Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuanę.
- Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy się tym.
Kolejnego dnia zjawiają się na podwórku u Przepustnicy żądni sensacji agenci CBŚ, rozwalaja
drzewo, rąbiąc każdy kawałek na 2, ale narkotyków nie znaleźli. Wybąkali do przyglądającego się ze
zdziwieniem Przepustnicy "przepraszam" i odjechali. Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniący
telefon, idzie odebrać:
- Słucham.
- Ceść Jontek... Stasek godo. Byli u Ciebie z cebesiu?
- Byli, tela co pojechali.
- A drzewa Ci narąbali?
- Ano narąbali.
- Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin, hej!!!


Szara komórka przypadkowo znalazła się w mózgu mężczyzny...
Wszędzie ciemno, pusto, ani śladu życia.
- Huhu! - woła komórka.
Żadnej odpowiedzi.
- Huhu! - woła ponownie.
Wtem zjawia się inna szara komórka i pyta:
- Co tu robisz całkiem sama? Chodź, wszystkie jesteśmy na dole.


Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód.


W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha się i głaszcze go po
głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
- Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie...
- Tak kochanie.
- Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
- Oczywiście najdroższy!
- Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
- Och!!! - Tak moj kochany.
- Wiesz co? Ty mi kurwa pecha przynosisz.


W łóżku leży małżeńska para.
Ona:
- Dawniej przed snem delikatnie ściskałeś mnie za rączkę.
On postękując ściska ją za rękę.
Ona:
- Dawniej przed snem całowałeś mnie w główkę.
On jęcząc podnosi się i całuje ją w głowę.
Ona:
- Dawniej gryzłeś mnie w szyjkę.
On chrząka, wstaje i rozgląda się za kapciami.
Ona:
- A ty gdzie?
On:
- Idę po zęby.


Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ją sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.


Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu. Mówi więc do niej:
- Daj trochę wódki, ochlapię się i żona nie będzie czuła twoich perfum.
Mężczyzna wraca do domu, a żona chlast go w mordę.
- Za co?!
- Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś???!!!


Ona do niego z wyrzutem:
- Przecież mieliśmy pobrać się tego lata.
- Pamiętam obiecałem, ale sama powiedz. Czy w tym roku mieliśmy prawdziwe lato?


Czym się różni żona od kochanki?
Tym czym reklama od reklamacji.


Jak wygląda miłość w małżeństwie?
- To proste: on kocha ją za-żarcie, a ona jego za-wzięcie.


Żona z mężem na spacerze przystaje przy wystawie z elegancką bielizną i prosi męża, żeby jej kupił
seksowne majtki. Mąż przygląda się krytycznie bieliźnie, po czym rzuca pogardliwe spojrzenie na
tyłek żony:
- Co? Do takich majteczek trzeba mieć zgrabny tyłeczek a nie dupsko jak kosiarkę.
Żona obrazę przełknęła. W nocy, mąż leżąc w łóżku przymila się do żony. Na co żona:
- Co??? Dla takiego kłoska będę włączać całą kosiarkę?


U lekarza.
- Jak się objawiają pańskie zaniki pamięci?
- Notorycznie zapominam, że mam żonę...


- Jak mogłeś porzucić żonę, zostawić ją samą?! - przemawia ksiądz do sumienia spowiadającego się
mężczyzny.
- Jak to samą? Zostawiłem ją z dziećmi...


- Halo?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusię.
- Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem.
Po dłuższej chwili milczenia:
- Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka!
- Nieprawda! Mam! I jest teraz z mamusią w sypialni!
- Ok, no cóż... Posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze?
- Dobrze tatusiu.
- To idź na górę do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później:
- Już zrobiłam.
- I co się stało?
- Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i
krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek?
- On też wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej
strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu
i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i też jest nieżywy.
... baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie:
- Hm mmm, basen mówisz? A czy to numer 555-67-89?


Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy 3-cim dołku jeden z nich
mówi:
- Nie macie pojęcia co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w
przyszły weekend pomaluję cały dom.
Na to drugi:
- To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen...
Trzeci:
- I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni...
Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju:
- A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie żeby cię puściła?
- Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 4:30 rano, gdy zadzwonił, to
szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy golfik ". W odpowiedzi usłyszałem: "Odp***** się, kije
są w szafie...".
_________________
 
 
   
Kuba 
Hiper User



Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 401
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009   

biedny Tomek.. Drake jak egzamin gimnazjalny?

kaczor.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 35,18 KB

 
   
Drake` 
User



Wiek: 18
Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 51
Skąd: Wołomin
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009   

Kubuś już dawno mam go za sobą ;>
 
   
Kuba 
Hiper User



Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 401
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009   

Tomasz byl wyciek egzaminu maturalnego z angola :

Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem.
Zauważyłeś, że uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wachliwe w mimośrodzie oraz brakowało połączeń gwintowych ze śrubą pasowaną o trzpieniu stożkowym.
Chcesz zgłosić jego reklamację.

Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeś urządzenie i zaproponuj rozwiązanie problemu.
 
   
Roman_the 
User


Wiek: 20
Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 62
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009   

Ja bym dał radę... To podstawowy czy rozszerzony? ;)
 
 
   
Kuba 
Hiper User



Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 401
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009   

Co innego byś dał :D :P
 
   
Blitz 
Moderator



Dołączył: 10 Kwi 2004
Posty: 866
Wysłany: Pią 15 Maj, 2009   

Nie wiem czy wszyscy załapią - ale mnie to rozwaliło kompletnie :]


BRZYTWA OCKHAMA
_________________


 
   
bdg 
User


Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7
Skąd: nie dojedziesz
Wysłany: Pon 25 Maj, 2009   

Hahaha szacun :D
 
   
Hiena 
Ultra User



Wiek: 35
Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 1173
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 01 Cze, 2009   

R E W E L A C J A :-)
http://www.amanda.radom.n...article&sid=162
_________________
Niech Wam ziemia lekka bedzie
itd itp bla bla:-)
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


phpBB & Przemo
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo

MOST

Wyszukiwarki Internetowe Radio internetowe Magia dla opornych - radio internetowe Witraże
kolonie - turystyka - Katalog Szkół Jazdy w Krakowie - Automaty do bram - ubieranki - garaże - Hosting - Boksy Reklamowe - Kalkulator kredytowy - Naprawy posadzek - broń - Ogrody zimowe - opakowania tekturowe - tarczyca - szczyrk pensjonaty